Content Marketing

warning: Creating default object from empty value in /home/klient.dhosting.pl/przesluga/przesluga.pl/modules/taxonomy/taxonomy.pages.inc on line 33.

KIEDY MARKA SIĘ ODPŁACA?

asas

No dobrze, masz już pomysł na biznes, potrzebny ci jest rozgłos, strona internetowa – twoja wizytówka –
i odbiorcy informacji o tobie, czyli potencjalni klienci. Co robić dalej? Jak żyć?
 Czytaj więcej...

DWA BIEGUNY. KRÓLEWNA I BESTIA.

asas

Nuda w serwisie to śmierć Content Marketingu, zwłaszcza dla marek, które postanowiły pójść pod prąd. Pasja – z drugiej strony patrząc – to największa szansa. Dziś ocena dwóch portali, skrajnie różnych pod względem treści, zaangażowania, strategii. Jeden to śpiąca królewna, drugi to dzika bestia. Kto wygra? Moim zdaniem – bestia. Czytaj więcej...

3 x TAK!

asas

Dziś trzy przykłady twórczych rozwiązań z obszaru Marketingu Treści. Sklep internetowy, galeria sztuki i dziennikarski dwutygodnik. Co łączy te projekty? Szacunek do czytelnika. Dobry Content Marketing. Osobowość marek. Czy to wystarczy, by osiągnąć sukces? Czytaj więcej...

HISTORYJKI SPRZEDAJĄ KIT

asas

Storytelling, brand journalism, marketing narracyjny… Niech się to nazywa jak chce; każdy z tych nurtów marketingu ma tę samą wadę: prowadzi na manowce i usprawiedliwia bylejakość komunikacji. Czytaj więcej...

UCZCIE SIĘ! I UCZTUJCIE!

asas

Pięć powodów, dla których Content Marketing marki Winiary można uznać za wzorcowy. Pięć powodów, dla których warto tę markę naśladować. Content – pierwsza klasa! Czytaj więcej...

CZEGO CZEBA BOCIANU?

asas

Nuda, szablon i brak aktualizacji to śmierć Content Marketingu i najczęstsze wady stron internetowych wielu marek. Nieaktywne promocje, zapomniane „nadzwyczajne zapowiedzi”, przestarzałe „nowości” i zaproszenia na imprezy dawno już zakończone i przebrzmiałe. Strony są po to, „żeby miały być i żeby się ruszało coś na nich, bo tak kazał prezes i tak właśnie czeba”.  Czytaj więcej...

KONIE W BABORÓWKU LEPSZE NIŻ POLITOLODZY

asas

Nie powiem, że to było zaplanowane: na Festiwalu Jeździeckim w Baborówku nieopodal Szamotuł znalazłem się przypadkiem i był to jeden z takich momentów, który pamięta się latami. Powód? Niezwykłość obserwacji. Szczęśliwi jeźdźcy, których cieszyła każda pokonana przeszkoda. Sztuka osiągania sukcesów i godzenia się z porażkami – z uśmiechem. Czytaj więcej...